Staronordycka wersja Kopciuszka – Áslaug kráka

Dziś mam dla Was historię znaną przede wszystkim z Ragnars saga loðbrókar ok sona hans – pochodzącej z połowy XIII wieku Sagi o Ragnarze Lodbroku i jego synach. Tekst zachował się tylko w jednym manuskrypcie, przechowywanym w kopenhaskiej bibliotece królewskiej NKS 1824 b 4° (1824b), datowanym na rok około 1400. Opowieść o życiu i śmierci Ragnara Lodbroka raczej nieprzypadkowo pojawia się tu zaraz po tekście Sagi rodu Wölsungów – obie historie łączy postać Aslaug.

Ale po kolei: poznajcie Ragnara, syna potężnego władcy Danii – Sigurda Ringa. Saga opisuje go jako wysokiego i przystojnego, obdarzonego rozumem, dumnego, ale też okrutnego dla nieprzyjaciół. Kiedy tylko osiągnął odpowiedni wiek zdobył statki, załogę i stał się tak wielkim wojownikiem, że niewielu mogło się z nim równać. Za żonę pojął Thorę Borgahjort (Þóra borgarhjörtr), córkę jarla Herruda (Herrauðr) z Gautland [Götlandii – historycznej krainy na południu Szwecji]; najpiękniejszą wśród kobiet. Po ślubie Rangar wrócił na swoje ziemie i spędził tam trochę czasu. Małżonka dała mu dwóch synów – Eryka i Agnara – ale niespodziewanie zaniemogła i zmarła. Strata Thory tak poruszyła jej męża, że władzę nad krajem oddał w ręce innych, w tym swoich synów, a sam znów ruszył na wiking.

I tak któregoś lata Ragnar popłynął ze swoimi ludzi do Norwegii – planował odwiedzić tam licznych krewnych i przyjaciół. Pewnego wieczoru zacumowali na noc w niewielkim porcie sąsiadującym z gospodarstwem noszącym nazwę Spangarheiði [dawny okręg Vest-Agder na południu kraju]. Następnego ranka kilka osób z załogi zeszło na ląd, żeby upiec chleb. Mężczyźni zauważyli znajdujące się w pobliżu zabudowania i ruszyli w tamtą stronę. W gospodarstwie natknęli się na kobietę mielącą zboże – spytali więc, czy jest tu gospodynią i jak ma na imię. Nieznajoma potwierdziła, że jest stąd, a na imię jej Grima; sama chciała też wiedzieć kim są przybysze. Mężczyźni odparli, że są sługami Ragnara Lodbroka i proszą o pomoc. Kobieta wymówiła się zbyt sztywnymi rękoma do takiej pracy, ale miała córkę, która z pewnością mogła pomóc przybyszom. Kråka – bo tak miała na imię dziewczyna – miała niedługo wrócić do domu, ale Grima ostrzegła mężczyzn, że córka nie bardzo słucha nakazów matki. Kråka pilnowała tego ranka owiec, ale kiedy zobaczyła cumujące u brzegu statki, umyła się przed powrotem do domu, mimo, że matka tego kategorycznie zabroniła – Grima nie chciała, żeby ktoś widział jak piękna jest jej córka. Urodą Kråka przewyższała bowiem inne kobiety, a jej włosy, piękne niczym najbardziej wyszukany jedwab, były tak długie, że sięgały ziemi. Dziewczyna wróciła do domu akurat kiedy przybysze rozpalili ogień. Przybysze poprosili ją o pomoc w przygotowaniu chleba, który następnie spalili, zapatrzeni w jej nieprzeciętną urodę. Po powrocie na statek pozostała część załogi stwierdziła, że należy ich ukarać – jeszcze nigdy się tak źle nie spisali. Ragnar spytał więc, dlaczego tak przypalili chleb. Mężczyźni przeprosili wyjaśniając, że widzieli dziewczynę tak piękną, że urodą nie mogła jej dorównać żadna inna na świecie i dlatego nie uważali na to, co robią. Mimo, że tak rozwodzili się nad jej wyglądam Ragnar był przekonany, że nie mogła być równie piękna jak jego zmarła żona. Ale kiedy załoga nadal się upierała, że dziewczyna nie ustępuję urodą Thorze, postanowił wysłać na ląd ludzi, którzy mieli osądzić, czy tak rzeczywiście jest, a jeśli Kråka miała rzeczywiście być tak urodziwa, jak mówili, to wybaczy im rozkojarzenie przy pieczeniu chleba. Jeśli nie – to nie ominie ich kara.

Tego dnia, z powodu silnego wiatru, wysłannicy nie mogli jednak zejść na ląd, żeby odszukać dziewczynę. Jeżeli Kråka miała odpowiadać opisowi mieli poprosić ją, żeby stawiła się przed Ragnarem, który chciał ją poznać i uczynić swoją. Ale postawił warunek: dziewczyna miała się zjawić ani nie odziana, ani nie naga, ani nie najedzona, ani nie głodna; nie może przybyć sama ale nie może towarzyszyć jej też żaden człowiek. Wysłannicy ruszyli, a kiedy dotarli do gospodarstwa i przyjrzeli się Kråce bez wahania przekazali pozdrowienie i prośbę swojego władcy. Dziewczyna przemyślała słowa Ragnara i odparła, że dziś nie pójdzie z jego wysłannikami, ale następnego dnia o świcie zjawi się na pokładzie. Mężczyźni wrócili więc na statek i przekazali królowi słowa dziewczyny. Rankiem Kråka zwróciła się do Åke, męża Grimy mówiąc, że uda się do Ragnara, ale najpierw musi zmienić ubranie. Zawinęła się w sieć rybacką i rozpuściła błyszczące jak złoto włosy, była więc zarówno naga jak i ubrana. Następnie spróbowała cebuli – nie można się nią najeść ale będzie też dla wszystkich jasne, że kosztowała jedzenia. Żeby nie być sama zabrała ze sobą psa Åke i nikt nie mógł jej zarzucić, że towarzyszył jej inny człowiek.

Kraka, obraz Mårtena Eskila Winge (1862). Źródło: Wikipedia

Zanim weszła na statek poprosiła o dobre traktowanie zarówno jej, jak i jej towarzysza. Ale prawo gościnności szybko złamano – kiedy Kråka wchodziła na pokład król podał jej rękę, a pies ugryzł go w dłoń. Ludzie Ragnara rzucili się na zwierzę i udusili psa liną. Za to władca, oczarowany Kråka, zaprowadził dziewczynę do kajuty, gdzie wyznał, że chce zabrać ją ze sobą. Kråka jednak odmówiła, nie chciała też spędzić nocy na statku. Wyjaśniła Ragnarowi, że do niczego nie dojdzie, dopóki nie skończy podróży, w trakcie której właśnie jest – bo kto wie, czy po powrocie nie zmieni co do niej zdania. Nie chciała też przyjąć pięknej sukni zmarłej małżonki króla tłumacząc, że nie będzie nosić pięknych szat dopóki mieszka u Åke i Grimy. Wrócę teraz do domu, a jeśli po powrocie nadal będziesz do mnie tak ustosunkowany i nadal będziesz chciał żebym z tobą wyruszyła, to możesz po mnie posłać – powiedziała.  

Ragnar Lodbrok i Kraka, drzeworyt Mårtena Eskila Winge. Źródło: Wikipedia

Dziewczyna wróciła do domu, Ragnar wyruszył dalej i doprowadził do końca swoje sprawy, a potem znów przybił do portu, w którym poznał Kråkę. Tego samego wieczoru posłał po nią ludzi, ale dziewczyna chciała pojawić się na statku najwcześniej kolejnego poranka. O świcie stanęła przy łóżku Grimmy i Åke pytając, czy już nie śpią. Kiedy potwierdzili oznajmiła małżonkom, że ich opuszcza, ale ponieważ spędziła tu trochę czasu to nie chce ich skrzywdzić, nie życzy im jednak niczego dobrego. Na statku dobrze ją przyjęto, sprzyjał im też wiatr. Pod wieczór Ragnar oznajmił, że chciałby z nią dzielić łoże. Kråka odparła jednak, że to się nie wydarzy dopóki nie weźmie jej za żonę, co wydaje się jej być najbardziej honorowym rozwiązaniem, zarówno dla nich jak i ich potomków, o ile ci się pojawią. Władca przyrzekł tak postąpić, a kiedy dotarli na jego ziemie wyprawiono wystawną ucztę i pito zarówno jego zdrowie jak i za wesele. Czas mijał im wypełniony radością i miłością, a Kråka niedługo urodziła ich pierwsze dziecko  – Ivara [inn beinlausi – Bez Kości], a potem kolejnych synów.

Ragnar utrzymywał przyjazne stosunki z władającym w Szwecji królem Eysteinem (Eysteinn hinn illráði). Był to władca potężny, silny i porywczy, ale też mądry. Rezydował w Uppsali i czcił dawnych bogów. Miał też córkę, Ingeborgę, którą saga, jak już wcześniej Kråkę, również określa mianem najpiękniejszej wśród kobiet. W czasie panowania Eysteina składano ofiary krowie zwanej Sibilja – zwierzę swoim zachowaniem i rykiem tak przerażało ewentualnych wrogów, że w tym czasie Szwecji nie nękały żadne ataki. Władca oraz Ragnar mieli w zwyczaju latem przybywać do siebie w gościnę. Robili to na zmianę i tym razem przypadła kolej Ragnara, żeby udać się do Uppsali, gdzie wraz ze swoimi ludźmi został dobrze przyjęty. Kiedy pili pierwszego wieczoru przy stole usługiwała mu Ingeborga. Jego ludzie, widząc to, stwierdzili, że byłoby bardziej odpowiednie, gdyby ich władca poprosił o rękę córki króla Eysteina, zamiast trzymać na dworze Kråkę. Od słowa do słowa i tak Ingeborga została obiecana Ragnarowi, miała jednak długo pozostać narzeczoną. Po skończonej biesiadzie, w drodze powrotnej, król zatrzymał się na polanie w lesie i pod groźbą śmierci nakazał towarzyszom nie mówić nikomu o swoich małżeńskich planach. Na dworze przywitano go z radością i opróżniono puchary z piwem na jego powrót. Władca zasiadł na swoim miejscu, a niedługo potem w halli pojawiła się Kråka i usiadła mu na kolanach, objęła szyję i spytała, jakie wieści przynosi na co odparł, że nie ma jej niczego do przekazania. Kiedy wieczorem znaleźli się w łóżku znów spytała Ragnara czy ma jej coś do powiedzenia, ale odrzekł tylko, że jest senny i zmęczony po podróży. W takim razie ja przekażę tobie nowy – powiedziała Kråka – skoro sam nie chcesz mi nic powiedzieć. Okazało się, że kobieta wiedziała o małżeńskich planach Ragnara wobec Ingeborgi. Zdziwiony władca chciał wiedzieć, kto jej o tym opowiedział. Niech twoi ludzie zachowają życie i członki, bo żaden z nich nie zdradził mi tajemnicy, ale musieliście widzieć, że na polanie, na drzewie, siedziały trzy ptaszki i to one przekazały mi te wieści. Ale proszę też, żebyś nie poślubiał córki Eysteina, bo muszę wyznać, że ja też nie jestem chłopską, tylko królewską córką. Mój ojciec był mężem tak sławnym, że nikt nie może się z nim równać, a moja matka najpiękniejszą i najmądrzejszą wśród kobiet. Zaskoczony Ragnar spytał o tożsamość rodziców i tak dowiedział się, że byli to Sigurd, zabójca smoka Fafnira i Brunhilda, córka króla Budlego. Nie sądzę – odparł na to Ragnar – żeby ich córka miałaby mieć na imię Kråka i wychować się w biedzie w miejscu takim jak Spangarheden.

Åke och Grima finner Aslög (Åke i Grima znajdują Aslaug), ilustracja Augusta Malmströma do Sagi o Ragnarze Lodbroku i jego synach (1880). Źródło: Wikipedia

Wtedy Kråka opowiedziała swoją historię – losy Sigurda oraz Brunhildy i to, jak trafiła do gospodarstwa Åke i Grimy. W tym miejscu pozwolę sobie streścić dość skomplikowaną historię miłości jej rodziców – Sigurd, już po tym, jak zabił smoka Fafnira, uratował uwięzioną w twierdzy Brunhildę. Momentalnie się w niej zakochał i poprosił o rękę, ofiarowując dziewczynie zaczarowany pierścień Andvarananaut. Obiecuje wrócić, żeby uczynić ją swoją żoną, ale wcześniej trafia na dwór króla Gjukego gdzie żona władcy, Grymhilda (Grímhildr), chcąc zeswatać gościa z ich córką Gudrun podaje bohaterowi zaczarowany napój, tak, że Sigurd zapomina o Brunhlidzie. Dziewczyna ma z kolei zostać żoną Gunnara – syna Grymhildy. Więc teraz Gunnar wyrusza, żeby oświadczyć się Brunhildzie, ale zatrzymuje go ognisty krąg wokół twierdzy. Próbuje wprawdzie przebić się przez płomienie najpierw na swoim koniu, a następnie na rumaku Sigurda, ale bez powodzenia. Przeszkodę udaję się pokonać dopiero Sigurdowi, który wcześniej zamienia się ciałem z Gunnarem. I już jako Gunnar bierze Brunihildę za żonę i spędza z nią trzy noce, kładąc między nimi swój nagi miecz jako znak, że nie odebrał jej dziewictwa. Mężczyźni wracają do swoich prawdziwych postaci a Brunhilda żyje w przekonaniu, że jej wybawicielem i mężem jest Gunnar. Tak jest do momentu, kiedy w czasie kłótni Gudrun i Brunhildy o to, której mąż jest mężniejszy, Gudrun wyjawia że to Sigurd, a nie Gunnar był na tyle odważny, żeby przebić się przez płomienie. Brunhildę, wściekłą i zazdrosną o to, że została oszukana, próbuje jeszcze pocieszyć Sigurd, który teraz już pamięta co się wydarzyło, ale bezskutecznie. Kobieta obmyśla okrutną zemstę i wmawia Gunnarowi, że mimo zapewnień o nienaruszonym dziewictwie Sigurd był z nią w twierdzy. Jej mąż ma wprawdzie związane ręce – z Sigurdem łączyło go braterstwo krwi – ale wykorzystuje do jego zabójstwa swojego młodszego brata: Guttorma, a Brunhilda popełnia samobójstwo, rzucając się na płonący stos z ciałem zamordowanego. Początek Sagi o Ragnarze Lodbroku i jego synach wyjaśnia nam z kolei, że tragiczni kochankowie mieli córkę: Aslaug. Pod śmierci rodziców wychował ją ojczym Brunhildy – Heimir. Kazał wykonać harfę, którą można było rozkładać na mniejsze elementy i ponownie składać; tak dużą, że dziewczynka mogła siedzieć ukryta w środku. Do instrumentu włożył też złoto, srebro oraz inne klejnoty i tak wyruszył w świat.

Kung Heimer och Aslög (Król Heimer I Aslaug), obraz Augusta Malmströma (1857). Björk, Tomas: August Malmström – Grindslantens målare och 1800-talets bildvärld, Nordiska Museets Förlag, 1997. Źródło: Wikipedia

Wędrował od kraju do kraju aż dotarł do niewielkiego gospodarstwa Spangereid zamieszkałego przez Åke i jego żonę Grimę. Poprosił o nocleg, który też otrzymał, ale kobieta na widok skrywającej coś w środku harfy i drogocennego, złotego pierścienia, przekonała męża do zabicia gościa i przejęcia jego majątku. I tak Heimir ginie od ciosu siekierą, a Grima, nie potrafiąc otworzyć instrumentu, niszczy go. W środku, prócz złota i srebra, małżonkowie znajdują dziewczynkę; najpiękniejsze dziecko jakie widzieli w życiu. Dziewczynka nie dopowiada na pytanie o rodziców, a kobieta proponuje, żeby zatrzymali i wychowali jak swoją, nazywając dziecko Kråka – po matce Grimy. A żeby nikogo też nie dziwiło, że tak szpetni małżonkowie są rodzicami tak pięknej dziewczynki wystarczyło ubrać ją w szmaty i wysmarować dziegciem czy czymś innym, co ciężko zmyć oraz kazać wykonywać jaj najcięższą pracę. Tak też zrobili i Aslaug wyrosła w wielkiej biedzie jako Kråka, pozwalając przybranym rodzicom wierzyć, że jest niemową, bo nigdy się do nich nie odezwała.

Aslög i harpan (Aslaug i harfa), obraz Mårtena Eskila Winge (1856). Źródło: Wikipedia

Ale wracając do rozmowy między Aslaug a Ragnarem – opowieść kobiety wydała się królowi mało prawdopodobna. Wiesz – kontynuowała niezrażona Kråka – że spodziewam się dziecka i wydaje mi się, że będzie to syn – kiedy się urodzi to będzie miał znak, jakby wąż leżał wokół jego oka; jeśli tak będzie to proszę, żebyś nie brał córki króla Eysteina za żonę. Moim życzeniem jest też, żeby chłopiec otrzymał imię po moim ojcu o ile, jak mam nadzieję, będzie nosił ten wężowy znak. Niedługo potem powiła syna. Służące pokazały jej dziecko, a Aslaug nakazała kobietom zanieść je do Ragnara. Chłopca wniesiono do halli i położono na płaszczu króla. Władca przyjrzał się dziecku, a kiedy go spytano, ja ma mieć na imię jego syn odparł – jak na sagę przystało: wierszem – że będzie nazywał się Sigurd. W poetycki sposób wyjaśnił też, że chłopiec ma przypominającą węża skazę na tęczówce, która będzie źródłem jego przydomku [Sigurðr ormr í auga – Sigurd Wężowe Oko] oraz kim są jego dziadkowie. Następnie kazał odnieść syna do matki i odwołać podróż do Szwecji. A wśród ludzi rozniosło się, kim jest Kråka i niedługo każdy wiedział, że to Aslaug, córka Sigurda, zabójcy Fafnira i Brunhildy, córki Budlego.

Motyw ukrywanej w harfie dziewczynki inspirował nie tylko malarzy – uważany za twórcę stylu narodowego w muzyce szwedzkiej kompozytor Johan August Söderman (1832 – 1876) poświęcił mu utwór Kung Heimer och Aslög, który na koniec chciałam Wam zaproponować zarówno w klasycznej wersji, w wykonaniu najsłynniejszego szwedzkiego tenora, Jussiego Björlinga, jak i w bardziej współczesnej, folkowej aranżacji.

Źródła:

Ragnars saga loðbrókar ok sona hans

Wikipedia

9 myśli na temat “Staronordycka wersja Kopciuszka – Áslaug kráka

Dodaj własny

  1. Dzień dobry, kolejny, interesujący wpis o dawnych, skandynawskich tradycjach. Ciekawi mnie, czy znaczenie imienia Kråka łączy coś z podobnymi słowami z mitologii skandynawskiej: Kraken – stwór morski oraz Rolf Kraki – legendarny król nordycki. Pozdrawiam, Massovia

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję! Musiałam poszukać etymologii ”krakena” i wychodzi na to, że nazwa potwora i przydomek Rolfa Kraki mają to samo źródło: kraken ma wywodzić się od ”kraki”, słowa o dość bogatym znaczeniu (pal, kołek, słup, rodzaj kotwicy czy haka (na łodzi) itp.), a Rolf zyskał przydomek dzięki twarzy, która była ponoć ”szczupła jak wysoka drabina (kraki)”. ”Kráka“ nie ma z nimi nic wspólnego, to słowo oznacza ”wronę”. Saga wyjaśnia co prawda, że przydomek Grima nadała dziewczynce po swojej matce, ale brudne i obszarpane dziecko mogło też kojarzyć się z upierzonym na ciemno ptakiem 🙂

      Polubienie

  2. Piękne dzięki za odpowiedź. Ciekawi mnie, czy w Skandynawii przetrwały w tradycji ludowej instrumenty, jakie wymienił w XII wieku kronikarz Saxo Gramatyk, tak pisząc o legendarnym bogu Hød (Høder, Hodur), synie Odyna: „Biorąc pod uwagę jego zdolności umysłu i skłonności ducha był on znacznie rozwinięty ponad swój młody wiek. W grze na lirze i harfie nie miał on lepszych od siebie, w grze na cymbałach i lutni oraz na wszelkich strunowych instrumentach był on też ćwiczony, tak że swymi dźwiękami mógł wzruszyć serca ludzi jak chciał…”

    Polubione przez 1 osoba

    1. Na pewno przetrwały jakieś odmiany tych instrumentów – jak nyckelharpa w Szwecji czy norweski langeleik – ale nie znam historii skandynawskiej muzyki ludowej, nie wiem też gdzie szukać dobrych źródeł a nawet o jakie konkretnie instrumenty chodzi w tekście, więc wolę nie spekulować😊

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: