Kamień runiczny z Muoniovaara w szwedzkiej Laponii

Dzisiejszy bohater runicznych ciekawostek jest dziełem w miarę współczesnym, powstałym nawet nie 200 lat temu, ale to też najbardziej wysunięty na północ kamień runiczny w Szwecji. O ile sam głaz prawdopodobnie pełnił rolę świętego kamienia rodzimych mieszkańców Laponii, to inskrypcja powstała dopiero w XIX wieku z inicjatywy… angielskiego przyrodnika. Poznajcie historię kamienia z Muoniovaara:

John.wolleyn_riimukivi.jpg
Głaz narzutowy z inskrypcją runiczną. Źródło: Wikipeida

Muoniovaara znajduje się w północnej części gminy Pajala w regionie Norrbotten, niedaleko szwedzko – fińskiej granicy.

Pajala_Municipality_in_Norrbotten_County
Położenie gminy Pajala. Źródło: Wikipedia

Właśnie tu, w lesie, około kilometra od jeziora Viiksenjärvi, znajduje się głaz narzutowy z inskrypcją runiczną, będącą mieszanką szwedzkiego i angielskiego:

ristningen
Zdjęcie: Sven-Donald Hedman, Norrbottens museum. Źródło: Kulturmiljö vid Norrbottens museum

Vi är i land of Oskar frend of Viktoria of England. This holy saita with old(e) liats morak stil har let John Wolly of Matlokrit runs aftir Sevastopols fal.

Jesteśmy w kraju Oskara, przyjaciela Wiktorii Angielskiej. Na tym świętym sejte z dawno wyciętymi znakami wyrył John Wolly z Matlock runy po upadku Sewastopola.

Wspomniany w tekście upadek Sewastopola to nawiązanie do trwającej w latach 1853 – 1856 wojny krymskiej, a szwedzkie sejte (też seite) wywodzi się od północnolapońskiego sieidi oznaczającego umiejscowiony w miejscu strategicznym dla myśliwych, rybaków czy hodowców reniferów kamień, skałę czy nawet całą górę będącą obiektem kultu. W takich miejscach składano ofiary, żeby zapewnić sobie powodzenie w polowaniu czy łowach. Sieidi często miało nietypową formę i symbolizowało boskie istoty czuwające nad roślinnością oraz zwierzętami na danym obszarze, dlatego przechodząc koło takiego miejsca ze swoim stadem reniferów należało złożyć w ofierze monetę albo inny cenny przedmiot.

Przyjmuje się, że runy powstały z inicjatywy, a może nawet wyrył je sam angielski przyrodnik John Wolley gdzieś między 1855 a 1857 rokiem. Jak do tego doszło? Wolley trafił do położonej nad szwedzko-fińską graniczną rzeką Muonio wioski Muoniovaara w czerwcu 1853 roku, żeby studiować mało znaną ptasią faunę w północnej Skandynawii.

JohnWolley.jpg
John Wolley (13.05.1823 –20.11.1859). Źródło: Wikipedia

Ten wykształcony w Eton i Cambridge trzydziestolatek miał już duże doświadczenie podróżnicze, zwiedził sporą część Europy, był między innymi na Orkadach, Szetlandach i Wyspach Owczych. Anglik nie tylko prowadził obserwacje ornitologiczne, ale też zajął się gromadzeniem ptasich jaj. W czasie spędzonym w Muoniovaara Wolley, podróżując też po północnej Szwecji, Norwegii, Finlandii i Rosji, zebrał ponad 6000 jaj. Mieszkając na północy Szwecji przyrodnik miał też okazję poznać miejscowe języki, kulturę i zwyczaje. Niestety, nie udało mu się spędzić tu planowanych czterech lat – zimą 1857 wrócił do Anglii. Zafascynowany wymarłym gatunkiem alki olbrzymiej wyruszył jeszcze, wraz z zaprzyjaźnionym zoologiem, Alfredem Newtonem, wiosną 1858 roku na Islandię, ale jego stan zdrowia ciągle się pogarszał, prawdopodobnie cierpiał na poważną chorobą mózgu. Przyrodnik zmarł w wieku zaledwie 36 lat zapisując kolekcję jaj w testamencie Alfredowi Newtonowi, który poświęcił wiele lat na utworzenie kilku tomów katalogu opublikowanego pod łacińską nazwą Ootheca Wolleyana – zbiór jaj Wolley’a.

Ootheca_wolleyana_-_an_illustrated_catalogue_of_the_collection_of_birds'_eggs_formed_by_by_the_late_John_Wolley,_Jun._(1864)_(14563608990).jpg
John Wolley przed sejte, na którym później wyryto runy. Rysunek z Ootheca Wolleyana. Źródło: Wikipedia

Angielski przyrodnik pozostawił jednak po sobie – wzorem dawnych Skandynawów – długowieczną pamiątkę: własne imię wyryte runami na głazie w dalekiej Laponii.

 

źródła:

Äggherren och runristningen i Muoniovaara

Kringla

Samer.se

Reklamy

2 myśli na temat “Kamień runiczny z Muoniovaara w szwedzkiej Laponii

Dodaj własny

  1. Na pomorzu znajdują się podobne kamienie. Nie wiem czy są to kamienie runiczne. To miejsce nazywa się „kamienne kręgi” w Grzybnicy pod Koszalinem. Byłem tam dwa razy i muszę przyznać, że czuć, że to miejsce ma moc! Co jakiś czas organizują spotkania na kamiennych kręgach. Mam nadzieję, że kiedyś przeczytam o nich na tym blogu.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: